Poznajcie naszą absolwentkę, Katarzynę Radek - Pawluś
Dodane przez Anna-P dnia Styczeń 10 2018 23:17:51

Poznajcie naszą absolwentkę, Katarzynę Radek - Pawluś, która, pomimo ciężkiej choroby, pokazuje z optymizmem, jak wielką wartością jest nasze życie. Warto przeczytać Jej książkę " Jedna na milion", która ukazała się w grudniu.

A oto list od Katarzyny do każdego z nas.

> > > > > > > Do każdego Ucznia 2 LO w Głogowie
>> Witaj !
>> Zapewne przystanąłeś na chwilę, żeby poszperać w internecie i trafiłeś na moje słowa...
>> I bardzo dobrze, bo te słowa są specjalnie do Ciebie Młody Człowieku
>> „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.” - Mark Twain
>>
>> Tak jak Ty, Drogi Uczniu, też uczęszczałam do tej Szkoły i zapewne tak jak Ty miałam gorsze i lepsze dni. W chwili obecnej walczę o swoje życie w szpitalach w Oslo i niezmiernie żałuję jednej rzeczy. Tego, że w Twoim wieku nie zrobiłam sobie, nie uszyłam planu na moje życie, tylko płynęłam w szczęśliwym ale nie zaplanowanym życiowym nurcie. Doprowadził mnie ten beztroski nurt do Oslo gdzie pomagam pacjentom na oddziale neurologii w Oslo. Napisałam książkę " Jedna na milion", w której opisuję moje życie, moją walkę i błogosławię każdy jej dzień i zdradzam receptę na szczęście.
>> Wszystko zależy od Ciebie !
>> Oczywiście wiem, że to Pan Bóg rozdaje karty. Ale o tym nie będę pisać bo chcę żebyś przeczytał to do końca. Kiedy dowiedziałam się, że umieram, że mam bardzo rzadką chorobę neurologiczną, która powoduje obumarcie naczyń mózgowych powoli i systematycznie jednak nie odwracalnie, miałam dwie myśli. Płacz, ogromny strach. Mam w końcu męża, dzieciaki, rodzinę i przyjaciół to jeszcze nie teraz. Błagam nie !! A z drugiej strony myślałam - ok, Panie Boże, niezły żart, rozumiem, że muszę zrobić wszystko, aby każdy mój dzień uszyty był tylko z pozytywnych myśli i żeby każdy dzień siał miłość i dobro. I żeby bolało trochę mniej. Bo boli mnie, uciska głowa i kręgosłup każdego dnia, powoli ale jednak mocno.
>> Aby nie myśleć i nie koncentrować się TYLKO na bólu, zaczęłam pomagać ludziom, przytulać ich i mówić, że są jedni na milion. Ja też pomimo dużego paraliżu twarzy, pomimo poruszania się na wózku inwalidzkim, patrzę w lustro i się uśmiecham. Po prostu dziękuję za każdą sekundę, minutę, chwilę życia. Namawiam Was, aby każdy docenił to, co ma .
>> Pomagam tym, którzy tego potrzebują.
>> Szklanka jest zawsze do połowy pełna !
>> Drogi Uczniu !
>> Jesteś Piękny i Jeden na milion !
>> Być może urodziłeś się bez skrzydeł. Ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzał im wyrosnąć.
>>
>>
>>
>> Ja naprawdę byłam na Twoim miejscu i wydawało mi się, że wszystko należy i zależy ode mnie. Do czasu kiedy lekarz nie zdradził mi słynnych slow - masz określoną ilość czasu, niedługo umrzesz...
>>
>>
>>
>> Ogarnij się człowieku !
>> Świat mi się zawalił i zatrzymał na dobre kilkanaście sekund. Ale ja się nigdy nie poddałam !
>> Wiem, że trudno Ci w to uwierzyć, bo pewnie skończysz to czytać i pobiegniesz na kolejna lekcje. Ale proszę:) Pamiętaj, że to Ty jesteś krawcem swojego życia i to od Ciebie zależy jak ono będzie wyglądać
>> Wiem, ze niedługo już mnie tu nie będzie, ale będę mocno trzymać za Ciebie kciuki wraz z Aniołami w niebie !
>> Bądź najlepszym krawcem ever !
>> Ściskam
>> Jedna na milion
>>
>>
>> -------------------------------------------------------
>> Katarzyna Pawluś
>>
>>
>> Wywiad do programu Pytanie na śniadanie
>> http://pytanienasniadanie.tvp.pl/35287796/ma-za-soba-13-chemii-i-nadal-uwaza-ze-warto-zyc